Makijaż lat 80. to prawdziwa eksplozja koloru, odwagi i maksymalizmu, styl, który z impetem wraca na salony i do trendów. To nie tylko sentymentalna podróż w czasie, ale przede wszystkim inspiracja do eksperymentowania z intensywnymi barwami i odważnymi technikami. W tym artykule pokażę Ci krok po kroku, jak odtworzyć ten charakterystyczny look, a także podpowiem, jak go unowocześnić, by idealnie pasował na imprezę tematyczną, karnawał czy po prostu, by dodać pazura codziennej stylizacji.
Makijaż lat 80. to maksymalizm i kolor poznaj kluczowe zasady i stwórz swój look!
- Oczy to centrum uwagi: intensywne, neonowe cienie, grube kreski i mocno wytuszowane rzęsy.
- Policzki mocno podkreślone różem techniką drapingu, rozcieranym w kierunku skroni.
- Usta wyraziste, jaskrawe pomadki z perłowym lub błyszczącym wykończeniem, często z ciemniejszą konturówką.
- Brwi pozostają naturalne i gęste, w kontraście do reszty makijażu.
- Współczesna interpretacja to wybór jednego mocnego akcentu, by uniknąć karykaturalnego efektu.
- Styl lat 80. jest idealny na imprezy tematyczne, karnawał czy sesje zdjęciowe.
Od Madonny po polskie ikony stylu: Krótka historia kolorowej rewolucji
Lata 80. to dekada, która w makijażu oznaczała prawdziwą rewolucję i manifestację wolności. W Polsce, w szarej rzeczywistości PRL-u, makijaż stał się wręcz formą buntu i wyrazu indywidualności. Pamiętam, jak kobiety, mimo ograniczonego dostępu do kosmetyków często bazując na produktach takich jak cienie marki Celia czy pomadki Pollena potrafiły wyczarować na twarzach prawdziwe dzieła sztuki. Kreatywność była kluczem, a inspiracją często były zagraniczne magazyny i teledyski, które przemycały do nas najnowsze trendy.
Ten odważny styl podziwialiśmy u globalnych ikon, takich jak Madonna, która z każdym kolejnym teledyskiem wyznaczała nowe standardy. Ale nie tylko! W Polsce również mieliśmy swoje muzy, które z dumą nosiły ten look. Kora, Izabela Trojanowska czy Urszula to właśnie one inspirowały tysiące Polek do sięgania po intensywne kolory i eksperymentowania z makijażem. Ich wizerunki, pełne energii i ekspresji, pokazywały, że makijaż to coś więcej niż tylko upiększanie to sposób na wyrażenie siebie.
Więcej znaczy lepiej! Kluczowe zasady, które definiują ten odważny look
Jeśli miałabym podsumować makijaż lat 80. jednym zdaniem, powiedziałabym: "więcej znaczy lepiej". To była dekada maksymalizmu, gdzie nie bano się intensywnych kolorów, obfitej aplikacji i odważnych połączeń. Chodziło o to, by makijaż był widoczny, by przyciągał wzrok i by był prawdziwym statementem. Nie było miejsca na subtelność liczyła się ekspresja i energia. Poniżej przedstawiam kluczowe cechy, które definiowały ten niezapomniany styl:
- Oczy: Absolutne centrum uwagi. Królowały intensywne, często neonowe lub perłowe cienie, aplikowane obficie na całą powiekę ruchomą, aż pod łuk brwiowy i wyciągane w kierunku skroni. Często łączono kilka kontrastujących kolorów, tworząc efekt "pawiego oka". Gruba, graficzna kreska eyelinerem, wyciągnięta daleko poza zewnętrzny kącik, była obowiązkowa. Rzęsy musiały być mocno wytuszowane, często na czarno lub w kolorze.
- Policzki: Cera miała być idealnie gładka, matowa i mocno kryjąca. Znak rozpoznawczy epoki to mocno podkreślone policzki przy użyciu intensywnego różu. Stosowano technikę "drapingu", polegającą na modelowaniu twarzy różem, nakładając go obficie na kości policzkowe i rozcierając w kierunku skroni.
- Usta: Równie wyraziste jak oczy. Używano mocno napigmentowanych, jaskrawych pomadek z perłowym lub błyszczącym wykończeniem. Często kontur ust obrysowywano konturówką w kolorze ciemniejszym niż pomadka.
- Brwi: W kontraście do reszty makijażu, brwi pozostawiano naturalne i gęste. Unikano mocnej regulacji, dążąc do efektu "krzaczastych" brwi, jedynie je wyczesując i utrwalając.
- Cera: Idealnie gładka, matowa i mocno kryjąca, stanowiła tło dla kolorowych akcentów.
Kosmetyczny niezbędnik do makijażu lat 80.
Aby stworzyć autentyczny look z lat 80., potrzebujemy konkretnych produktów, które pozwolą nam na tę szaloną podróż w czasie. Na szczęście, współczesne formuły kosmetyków są znacznie bardziej napigmentowane i łatwiejsze w aplikacji niż te sprzed czterdziestu lat, co ułatwia osiągnięcie pożądanego, intensywnego efektu. Przygotuj się na prawdziwą feerię barw!
Paleta cieni, która krzyczy kolorem: Jakie odcienie wybrać?
Oczy w latach 80. były prawdziwym płótnem dla artysty! Nie bano się koloru, a wręcz przeciwnie im więcej, tym lepiej. Królowały intensywne, często neonowe lub perłowe wykończenia, które miały przyciągać wzrok z daleka. Pamiętam, jak sama eksperymentowałam z łączeniem pozornie niepasujących do siebie odcieni, a efekt zawsze był spektakularny. Współczesne, dobrze napigmentowane palety cieni są naszym sprzymierzeńcem w odtwarzaniu tego looku.
- Elektryczny błękit: Klasyka gatunku, absolutny must-have.
- Fiolet: Od lawendowego po głęboki ametyst, często łączony z różem.
- Turkus: Idealny do stworzenia efektu "pawiego oka", szczególnie w połączeniu z fioletem.
- Fuksja: Odważny, energetyczny kolor, który świetnie wyglądał na powiekach i policzkach.
- Zieleń: Od szmaragdowej po limonkową, dodająca świeżości i ekstrawagancji.
- Wykończenia: Przede wszystkim neonowe i perłowe, często z dodatkiem brokatu, dla maksymalnego blasku.
Róż w roli głównej: Sekret idealnie wyrzeźbionych policzków
Róż w latach 80. to nie był tylko subtelny akcent, ale pełnoprawny element modelowania twarzy. Zapomnij o delikatnym muśnięciu tu liczyła się intensywność i widoczność! Preferowane odcienie to fuksja i brzoskwinia, które aplikowano obficie. Kluczową techniką był "draping", polegający na nakładaniu różu na szczyty kości policzkowych i rozcieraniu go w kierunku skroni. Tworzyło to wyraźny, ale zblendowany efekt, który optycznie unosił i rzeźbił twarz. Dziś, aby ułatwić sobie zadanie, polecam wypróbować płynne róże, które dają piękne, intensywne, a jednocześnie łatwe do roztarcia wykończenie.
Eyeliner, pomadka i tusz: Broń masowego rażenia w kosmetyczce lat 80.
Eyeliner był nieodłącznym elementem makijażu oczu. Nie chodziło o subtelną kreskę, ale o grubą, graficzną linię, często wyciągniętą daleko poza zewnętrzny kącik oka, tworząc efekt kociego spojrzenia. Można było postawić na klasyczną czerń, ale równie popularne były kolorowe eyelinery turkusowe, fioletowe czy niebieskie, które idealnie współgrały z intensywnymi cieniami.
Rzęsy musiały być mocno wytuszowane, gęste i wyraziste. Używało się do tego dużej ilości czarnego tuszu, aby uzyskać efekt "pajęczych nóżek", ale nie bano się też kolorowych maskar, zwłaszcza niebieskich, które pięknie podkreślały błękitne cienie.
Pomadki to kolejna kategoria, gdzie królował kolor i blask. Usta były wyraziste i jaskrawe, w odcieniach fuksji, czerwieni, pomarańczu czy fioletu. Obowiązkowe było perłowe lub błyszczące wykończenie. Często, aby dodatkowo podkreślić ich kształt, używano ciemniejszej konturówki, która nadawała ustom jeszcze bardziej zdefiniowany i dramatyczny wygląd.
Makijaż lat 80. krok po kroku
Gotowa na podróż w czasie? Teraz, gdy już wiesz, jakie produkty będą Ci potrzebne, przeprowadzę Cię przez każdy etap tworzenia makijażu w stylu lat 80. Pamiętaj, że kluczem jest odwaga i brak strachu przed kolorem! To praktyczny przewodnik, który krok po kroku pomoże Ci osiągnąć ten kultowy look.
Krok 1: Przygotowanie cery idealnie matowe płótno dla Twojej sztuki
Zaczynamy od cery, która ma być idealnie gładkim i matowym płótnem dla naszych kolorowych eksperymentów. Dokładnie oczyść twarz i nałóż lekki krem nawilżający. Następnie zaaplikuj matujący podkład o pełnym kryciu, aby ujednolicić koloryt i ukryć wszelkie niedoskonałości. Pamiętaj, że cera ma być perfekcyjnie gładka i pozbawiona blasku, stanowiąc idealne tło dla mocnych akcentów na oczach i policzkach.
Krok 2: Elektryzujące spojrzenie jak malować oczy, by przyciągały wzrok?
Oczy to serce makijażu lat 80. tu dzieje się najwięcej! Przygotuj się na intensywną zabawę kolorem:
- Nałóż bazę pod cienie na całą powiekę, aż pod łuk brwiowy. Zwiększy to trwałość i intensywność kolorów.
- Wybierz swój ulubiony, intensywny cień (np. elektryczny błękit, fuksję, turkus) i nałóż go obficie na całą powiekę ruchomą. Rozetrzyj go aż pod łuk brwiowy i delikatnie wyciągnij w kierunku skroni, tworząc efekt "skrzydła".
- Opcjonalnie, dla bardziej dramatycznego efektu "pawiego oka", dodaj drugi, kontrastujący kolor w zewnętrznym kąciku oka lub na dolnej powiece, łącząc go płynnie z pierwszym.
- Wykonaj grubą, graficzną kreskę eyelinerem (czarnym lub kolorowym), wyciągając ją daleko poza zewnętrzny kącik oka, tworząc wyraźny "flick".
- Na koniec, mocno wytuszuj rzęsy czarnym lub kolorowym tuszem, aby uzyskać efekt gęstych i wyrazistych rzęs. Nie bój się kilku warstw!
Krok 3: Technika drapingu w praktyce aplikacja różu bez tajemnic
Teraz czas na policzki, które w latach 80. były równie wyraziste co oczy. Zastosujemy technikę "drapingu":
- Wybierz intensywny róż w odcieniu fuksji lub brzoskwini.
- Nałóż róż obficie na szczyty kości policzkowych.
- Rozcieraj róż w kierunku skroni, tworząc wyraźny, ale zblendowany efekt modelowania twarzy. Pamiętaj, że ma być widoczny!
Krok 4: Usta, które mówią wszystko perfekcyjna aplikacja wyrazistej pomadki
Usta w latach 80. były równie odważne i kolorowe:
- Zacznij od przygotowania ust delikatny peeling i nawilżenie sprawią, że pomadka będzie wyglądać perfekcyjnie.
- Obrysuj kontur ust konturówką w kolorze pomadki lub nieco ciemniejszą, aby nadać im wyrazisty kształt.
- Wypełnij usta jaskrawą, mocno napigmentowaną pomadką (fuksja, czerwień, pomarańcz, fiolet) z perłowym lub błyszczącym wykończeniem.
Krok 5: Gęste i naturalne brwi ostatni szlif Twojego wizerunku
W kontraście do reszty makijażu, brwi w latach 80. były naturalne i gęste:
- Wyczesz brwi szczoteczką, aby nadać im pożądany kształt.
- Delikatnie uzupełnij ewentualne ubytki cieniem lub kredką w naturalnym kolorze, unikając mocnego rysowania.
- Utrwal brwi żelem lub mydełkiem do brwi, dążąc do efektu gęstych i naturalnych brwi, bez mocnej regulacji.
Jak nosić makijaż lat 80. współcześnie?
Makijaż lat 80. to prawdziwa skarbnica inspiracji, ale żeby nie wyglądać jak z imprezy przebieranej, warto go nieco unowocześnić. Kluczem jest wybór jednego mocnego akcentu i połączenie go z bardziej minimalistycznym makijażem reszty twarzy. Dzięki temu zachowasz ducha epoki, ale w świeżej, współczesnej odsłonie.
Nowoczesna interpretacja: Wybierz jeden mocny akcent i zachwycaj
Współczesna interpretacja makijażu lat 80. polega na umiejętnym balansowaniu. Zamiast aplikować wszystkie intensywne kolory naraz, skup się na jednym, wyrazistym elemencie. Może to być mocne oko LUB mocno podkreślone policzki LUB jaskrawe usta. Resztę makijażu pozostaw stonowaną, używając neutralnych odcieni i lżejszych formuł. Na przykład, jeśli stawiasz na elektryzujące oczy, wybierz delikatny róż i neutralną pomadkę. Jeśli natomiast chcesz zaszaleć z różem w technice drapingu, postaw na minimalistyczny makijaż oczu i ust. Chodzi o to, by makijaż był spójny i nie przytłaczał.
Kolorowa kreska czy neonowy cień? Pomysły na uwspółcześniony look
Oto kilka pomysłów, jak w prosty sposób wprowadzić elementy lat 80. do swojego codziennego lub wieczorowego makijażu:
- Samotna, kolorowa kreska: Zamiast pełnego makijażu oka, postaw na jedną, wyrazistą kreskę eyelinerem w kolorze turkusowym, fioletowym lub elektrycznym błękicie. Reszta makijażu oczu może być bardzo delikatna, a nawet pominięta.
- Neonowy cień na ruchomej powiece: Zamiast rozcierać cień aż pod brew, nałóż neonowy odcień tylko na ruchomą powiekę. Możesz dodać odrobinę czarnego tuszu i to wszystko.
- Mocno podkreślone policzki z drapingiem: Jeśli kochasz róż, użyj techniki drapingu, ale połącz ją z bardzo delikatnym makijażem oczu (np. tylko tusz) i ust (np. błyszczyk lub pomadka nude).
- Jaskrawa pomadka: Fuksja, czerwień lub pomarańcz na ustach to zawsze dobry pomysł. Połącz ją z minimalistycznym makijażem oczu wystarczy odrobina tuszu i zadbane brwi, a efekt będzie oszałamiający.

Jak dopasować intensywne kolory do swojego typu urody?
Dopasowanie intensywnych kolorów do swojego typu urody może wydawać się wyzwaniem, ale tak naprawdę chodzi o eksperymentowanie i znalezienie tego, w czym czujesz się najlepiej. Jeśli masz chłodny typ urody (np. jasna cera, niebieskie oczy, włosy w chłodnych odcieniach), świetnie będą Ci pasować elektryczny błękit, fiolet czy turkus. Ciepłe typy urody (np. cera o złotym odcieniu, brązowe oczy, włosy w ciepłych tonach) mogą śmiało sięgać po fuksję, pomarańcz czy szmaragdową zieleń. Pamiętaj jednak, że fuksja jest kolorem dość uniwersalnym i często wygląda dobrze na większości typów urody. Najważniejsze jest, abyś czuła się komfortowo i pewnie w wybranym makijażu. Nie bój się próbować i odkrywać, co najlepiej podkreśla Twoje naturalne piękno!
Unikaj tych błędów w makijażu lat 80.
Choć makijaż lat 80. to synonim odwagi i ekspresji, łatwo wpaść w pułapki, które mogą sprawić, że look będzie wyglądał przestarzale, a nawet karykaturalnie. Moim zdaniem, kluczem jest świadomość i unikanie kilku typowych błędów, które mogą zepsuć cały efekt. Chcę, abyś czuła się w tym makijażu świetnie, a nie jak z komediowego skeczu!
Pułapka karykatury: Jak zachować balans i nie przesadzić?
Największym błędem w nowoczesnej interpretacji makijażu lat 80. jest przesada. Pamiętaj, że "więcej znaczy lepiej" to zasada z tamtej dekady, ale dziś warto ją nieco zmodyfikować. Jeśli nałożysz neonowe cienie na całą powiekę, mocno wytuszujesz rzęsy, dodasz grubą kreskę, intensywny róż na policzki i jaskrawą pomadkę efekt może być przytłaczający i sprawić, że będziesz wyglądać jak z imprezy przebieranej, a nie jak modna ikona. Kluczem jest umiar i wybór jednego dominującego elementu. Zawsze zadaj sobie pytanie: czy ten makijaż współgra z resztą mojej stylizacji (ubiór, fryzura)? Spójność to podstawa.
Problemy z blendowaniem? Sprawdzone triki na płynne przejścia kolorów
Intensywne kolory cieni to znak rozpoznawczy lat 80., ale ich nieumiejętne połączenie może stworzyć nieestetyczne plamy zamiast płynnych przejść. Oto kilka sprawdzonych trików, aby uniknąć problemów z blendowaniem:
- Dobrej jakości pędzle: Inwestycja w kilka miękkich, puchatych pędzli do blendowania to podstawa. Różne rozmiary pozwolą na precyzyjne roztarcie zarówno na dużej powierzchni, jak i w załamaniu powieki.
- Stopniowe dokładanie koloru: Zamiast nakładać dużą ilość cienia od razu, buduj intensywność koloru stopniowo, dokładając niewielkie ilości produktu i blendując po każdej warstwie.
- Neutralny cień do roztarcia krawędzi: Jeśli masz problem z roztarciem ostrej krawędzi intensywnego cienia, użyj czystego pędzla z odrobiną neutralnego, cielistego cienia. Pomoże on zmiękczyć przejście i sprawi, że makijaż będzie wyglądał bardziej profesjonalnie.
Mat, perła czy brokat? Jak łączyć wykończenia, by uzyskać spójny efekt
W latach 80. dominowały wykończenia perłowe i błyszczące, które miały odbijać światło i dodawać makijażowi blasku. Współcześnie możemy śmiało łączyć je z matami, aby uzyskać bardziej nowoczesny i zbalansowany efekt. Na przykład, matowy cień w załamaniu powieki świetnie skontrastuje z perłowym cieniem na ruchomej powiece. Jeśli decydujesz się na brokat, pamiętaj, aby używać go z umiarem, chyba że jest to typowo karnawałowa impreza. Zbyt duża ilość brokatu może sprawić, że makijaż będzie wyglądał tandetnie, a nie efektownie. Harmonia wykończeń jest równie ważna jak harmonia kolorów.
Dopełnij look z lat 80. na imprezę tematyczną
Stworzenie kompletnego looku z lat 80. na imprezę tematyczną to prawdziwa frajda! To nie tylko makijaż, ale cała stylizacja, która przeniesie Cię w czasie. Aby efekt był spójny i autentyczny, musimy zadbać o każdy detal od fryzury, przez ubiór, aż po drobne akcesoria. Pamiętaj, że wszystko ma ze sobą współgrać, tworząc niezapomniany wizerunek w duchu disco!
Fryzura, która dopełni całości: Od tapirowanych włosów po trwałą
Fryzura to kluczowy element, który dopełni Twój makijaż w stylu lat 80. W tej dekadzie królowała objętość, a im więcej, tym lepiej! Oto kilka charakterystycznych fryzur, które idealnie wpiszą się w klimat:
- Tapirowane włosy: Ogromna objętość na czubku głowy, często z opadającymi na ramiona lokami. To był absolutny hit!
- Burza loków (trwała): Wiele kobiet decydowało się na trwałą ondulację, aby uzyskać efekt gęstych, sprężystych loków.
- Wysokie koki i upięcia: Często z wystającymi kosmykami i mnóstwem lakieru do włosów, aby utrzymać konstrukcję.
- Opaski i frotki: Szerokie, kolorowe opaski lub frotki, często z kokardami, były popularnym dodatkiem do włosów.
Od ortalionu po cekiny: Jak ubiór współgra z makijażem disco?
Ubiór w latach 80. był równie wyrazisty i kolorowy jak makijaż. Chodziło o to, by wyróżniać się z tłumu i pokazać swoją osobowość. Oto elementy, które idealnie współgrają z makijażem disco:
- Ortalionowe dresy: Kolorowe i błyszczące, często noszone z białymi skarpetkami i sportowymi butami.
- Legginsy: Jaskrawe, błyszczące lub wzorzyste, często noszone pod długimi swetrami lub tunikami.
- Szerokie ramiona: Marynarki i bluzki z poduszkami na ramionach to ikona tamtej dekady.
- Cekiny i neony: Błyszczące topy, sukienki i akcesoria, które odbijały światło na parkiecie. Neonowe kolory były wszędzie!
- Dżins: Spodnie z wysokim stanem, kurtki dżinsowe, często zdobione naszywkami lub przetarciami.
